Kaczkowa różnorodność.

Ostatnio w moim miasteczku, na rzece, dorasta nowe pokolenie kaczek. Moje zainteresowanie najbardziej budzą kaczki mandarynki.  Z jednej parki mandarynek narodziło się 9 kaczuszek mandarynek. Jeden samiec, reszta samiczek. Wśród samiczek jest jedna oryginalna, gdyż ma całkowicie inne upierzenie od reszty rodzeństwa.









Komentarze

  1. Przepiękne! A w 3 zdjęciu się zakochalam, cudne!
    https://uwiecznij-chwile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też co roku obserwuję nowe pokolenie kaczek, ale tylko zwykłych krzyżówek - no i łabędzie, też jest ich sporo:)

      Usuń
  2. "Kaczki żebraczki" ;) U mnie ostatnio zasłużyły na taki tytuł, bo skubane już się nie boją. Podpływają pod kajak i chcę jeść.

    OdpowiedzUsuń
  3. dostojna i szacowna ta kacza rodzina:) jak uroczo wyglądają wszyscy wraz:) obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocza gromadka :) I ładne, malownicze zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarze i obserwację :)

      Usuń
  5. Ostatnie zdjęcie jest dla mnie świetne. Bardzo ładnie wykadrowane i takie "sielankowe". Kaczuszki przesłodkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło mi słyszeć takie słowa :)

      Usuń
  6. Wszystkie kaczusie są śliczne, przemiłe, a ta odmiennie upierzona wygląda jak albinoska i świetnie uzupełnia kolorystycznie stadko. Zdjęcia są super , wspaniałe ujęcia i te kolory. Pozdrawiam i życzę następnych cudnych zdjęć. Pa.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz